Pomysł na fundację zrodził się z mojej obserwacji mieszkanek wsi. Towarzyszenie im w różnorodnych inicjatywach i życiowych sytuacjach rozbudziło chęć działania na rzecz ich promocji i rozwoju. Zapragnęłam opowiedzieć światu, kim są, jak żyją, co robią. Pokazać je prawdziwie – ich piękno, energię, mądrość, determinację i odwagę. I to, jak budują życie na wsi. Dlatego tu jestem – w miejscu i wśród osób, które podobnie jak ja tę wyjątkowość zauważają i doceniają. Udzielam pomocy, łączę, zrzeszam. Moje działania wynikają z miłości i troski o każdą kobietę. Wierzę, że podejmowane przez nas inicjatywy zaowocują zmianą krzywdzących stereotypów i mentalności wielu środowisk.